RSS
środa, 30 grudnia 2009
Przełom roku - podumowanie i perspektywy

Kończy się kolejny rok. Jaki on był dla Rosji? Można to ując jednym słowem: ciężki. Skutki kryzysu są wciąż bardzo odczuwalne w tym kraju, zwłaszcza na prowincji. Szczrgólnie ciężka sytuacja panuje w tzw. monomiastach, których gospodarka opiera się na dzialalności bądź jednego dużego przedsiebiorstwa, bądź kilku reprezentujących tę samą branżę. Wiel z tych zakładów zbankrutowało, lub znalazło się nad przysłowiową przepaścią. Chociaz rząd próbuje uporać się z tym problemem niezbyt dobrze sobie radzi. Dowodem tego może być przykład miasteczka Pikaliowo. Istniejący tam zakład stał się niewypłacalny, zapowiadały się masowe zwolnienia. Mieszkańcy zaczęli akcję protestacyjną. Premier Putin przybyl do miasteczka i publicznie zmusił właściciela zakładów - miliardera Olega Deripaskę, do wypłacenia zaległych pensji oraz zobowiązał do kontynuowania produkcji w deficytowej fabryce. De facto był to akt desperacji ze strony władzy, który dodatkowo rozbudził nadzieję wśród mieszkańców innych tego typu miast. W efekcie ogromne sumy pieniędzy poszły nie na modernizację gospodarki, lecz na zaspokojenie żadań społecznych. Dopóki do Rosji płyna petrodolary, taka polityka pozwala zachować równowagę, ale kontynuowanie jej to krótkowzroczna strategia, która grozi kolejnym kryzysem i ponownym popadnięciem Rosji w zależność od MFW. Główną zasługą Putina przez 8 lat jego prezydentury było wlaśnie uwolnienie kraju od zdecydowanej większości zobowiązań wobec zachodnich wierzycieli Ci jednak marzą, by ponownie podporządkować sobie Rosję. Jeśli w kraju nie zacznie się wreszcie prawdziwa modernizacja, która zacznie stopniową przemieniać gospodarkę rosyjską z gospodarki surowcowej na produkcyjno-usługową, ten czarny scenariusz może się spełnić. Aby jednak zrealizować plan modernizacyjny władza powinna raz na zawsze pobyć się ze sceny politycznej okcydentalnych liberałów - piątej kolumny wrogów Rosji. To jest główny cel na rok 2010.

09:23, russkayaimperia
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 grudnia 2009

Długo mnie nie było. A dużo się działo. Nie uważam jednak za sensowne odnosić się do rzeczy przebrzmialych. W krótce nowe materaiały na nowe tematy rosyjskie.

17:57, russkayaimperia
Link Dodaj komentarz »