Blog > Komentarze do wpisu
Raport MAK - c.d.

Dlaczego raport MAK-u nie uwzględnia uwag polskiej strony? To ciekawe pytanie, które nie ma jasnego wytłumaczenia. Twierdzenie, że Rosjanie nie chcą przyznać się do winy ma swe uzasadnienie, ale zwróciłbym uwagę, że MAK jest organizacją niezależną, między państwową, czy to sie komus podoba, czy nie. Oczywiście, nie wykluczam mozliwości nacisku na komitet, ale śmiem wątpić, że czynil to akurat Kreml. Bardziej widziałbym tu udzial armii. Powody są dwa: po pierwsze, rosyjscy wojskowi nie chcą być współodpowiedzialni za katastrofę (zresztą, w świetle znanych faktów ich odpowiedzialnośc w porównaniu do odpowiedzialności polskich służb byłaby niewielka); po drugie, ewentualny skandal wokół raportu uderzyłby w prestiż Kremla, czyli prezydenta Miedwiediewa i pośrednio, w premiera Putina. Armii byłoby to na rękę, ponieważ zbliżają się wybory parlamentarne i prezydenckie w Rosji, w których generalicja chciałaby odegrać większą rolę i wyjść nieco z cienia służb specjalnych, które kontroluja władze najwyższe. Odwieczny spór między wojskiem i specsłużbami zyskał po katastrofie smoleńskiej nowe pole rywalizacji.

Powstaje pytanie, dlaczego w takim razie Kreml nie wywarł presji na MAK w celu zapobieżenia skandalowi? W mojej opinii, takie zabiegi zapewne były, ale okazały się nieskuteczne. Wszechwładza Kremla, a także Premiera Putina jest mitem, propagowanym przaz Moskwę i chętnie powielanym przez media zachodnie. W rzeczywistości w Rosji rozpoczyna się kolejna walka o władzę, zaś sprawa katastrofy smoleńskiej stała sie elementem tej walki. Trzeba jednak zaznaczyć, że z perspektywy Moskwy jest to element drugorzędny.

W Polsce natomiast wrzawa wokół raportu będzie rodzić awantury polityczne (oby nie społeczne), i coraz bardziej osłabiać państwo. A to, niestety, też jest na rękę pewnym kręgom w Moskwie. Jednak dzialania w tej sferze zostały sprowokowane przez polskie elity polityczne - chęć wyjasnienia katastrofy była duża, ale w momenci, gdy w Polsce zaczęła się polityczna wojna domowa, ktoś w Moskwie postanowił z tego skorzystać i tyle. Takie są uroki realpolitik. A Polak, jak zwykle, mądry po szkodzie. 

czwartek, 13 stycznia 2011, russkayaimperia

Polecane wpisy

  • Wybiórcza poprawność polityczna

    Zauważyłem pewną prawidlowość. W amerykańskim kinie praktycznie nie ma filmu, w którym ukzany został w pełni pozytywny obraz Rosjanina. Nawet jeśli pojawia sie

  • O kłótliwych generałach

    Coraz ciekawiej z tym Smoleńskiem... Wydawało się, że po wizycie polskich prokuratorów w Moskwie "katoliccy talibowie" z PiS-u dostana mocny oręż do ręki w post

  • Malostkowość

    Jaroslaw Kaczyński oskarżył prezydenta Bronislawa Komorowskiego o nieumyslne spowodowanie śmierci trzech osób! Stwierdził, że gdyby Bronislaw Komorowski jako Ma